FANDOM


Poważne zadanie Błazenka (z fr. Le syndrome du poisson clown)- dwudziesty siódmy odcinek pierwszego sezonu i serialu.

Opis

John podrzuca Ellę i Ricky'ego do szkoły. Dzieci mają spędzić czas z kimś dorosłym. Oba żółwiki trafiają na Billy'ego, Anabel i Figo, na Cezarego, Zalotka i Zgrywus na kraba Tomasza, a Bąbel i Miłka na Pana Lucjusza. Zadowolone żółwiki płyną razem z błazenkiem, opowiada im on o powadze swego zadania. Nagle zauważają, że Brzydal i tata Figo wpadają na siebie. Na szczęście, ten pierwszy nie złości się i przepuszcza pana rybę-motyl, gdyż wie o jego słabym wzroku. Billy demonstruje dzieciom, na czym polega jego praca. Mianowicie podpływa do Brzydala i opowiada mu kawał, powodując u niego falę śmiechu. Potem wyjaśnia Ricky'emu i Elli, że jego zadanie polaga na rozśmieszaniu, aby podnieść morale, po czym zauważają, że Brzydal opowiada kawał Ray'owi. Z kolei ten Ricie i tak żart roznosi się po całej wiosce poprawiając wszystkim nastrój. Gdy dzieci pytają, co dalej, błazenek odpowiada, że to wszystko i tłumaczy im, jak działają jego żarty i chce, aby dzieci pomogły mu wymyślić nowe. Nagle Ricky i Ella zauważają jakieś dziwne stworzonka, które gonią Figo, Anabel i Cezary, których ich działanie okazuje się dużym sukcesem. Potem żółwiki pytają Zalotki i Zgrywusa, jak się bawili, a oni odpowiadają, że krab Tomasz pokazał im wiele fajnych kryjówek, które przydadzą się podczas zabawy w chowanego. Ricky złości się, że wszyscy się dobrze bawili, poza nim i Ellą, których Billy nagle woła do siebie. W końcu żółwik nie wytrzymuje i wygarnia, że okropnie się wynudzili i dodaje, mimo przestróg Elli, że kawał błazenka wcale nie był śmieszny. Ten zasmuca się, mówiąc, że ich dzień dobiegł końca i żegna się z nimi. Potem Ricky i jego przyjaciółka opowiadają Anabel i Figo o tym, co robili. Żółwik strasznie krytykuje Billy'ego, gdy nagle ten przypływa i wita się z nimi, dzieci odpowiadają, a Ricky pyta retorycznie czy myślą, że go słyszał. Cała czwórka płynie za błazenkiem i obserwuje, jak ten nieudolnie próbuje rozweselić Tomasza. Ella, Anabel i Figo, nie mogąc znieść tej żenady, odpływają. Gdy Billy zauważa, że krab sobie poszedł i Ricky go obserwuje, podpływa do żółwika i krzyczy, że skoro jest od niego zabawniejszy, to niech przejmie jego obowiązki. Podekscytowany chłopiec opowiada o tym przyjaciołom. Przypadkiem słyszy to Sammy i tłumaczy, że Billy pełnił ważną rolę w codziennym życiu. Z kolei Ricky uspokaja resztę, że, skoro błazenek powierzył mu swoją funkcję, to znaczy, że on też jest królem śmiechu. Ella sarkastycznie zabiega, by opowiedział im jakiś kawał. Żółwik wykonuje polecenie, jednakże żart nikogo nie bawi i jest niemiły. Ricky tłumaczy to swoim nieprzygotowaniem do swojej nowej roli. W kolejnych dniach próbuje rozśmieszyć innych robiąc głupie miny i wydając pachą pierdzące odgłosy. Nikogo to, jednak, nie bawi. Ricky w końcu przyznaje, że to o wiele trudniejsze niż myślał. Sammy proponuje mu przeprosić Billy'ego, ale ten, za koncepcją Anabel, postanawia zorganizować konkurs, na którym wyłoniony zwycięzca będzie ich nowym klaunem. Po tym żółwik ogłasza to wszem i wobec i od razu znajduje się mnóstwo chętnych. Nikomu się zbyt dobrze nie powodzi. Jednym z nich jest wąż morski, któremu nie udaje się rozśmieszyć nikogo, poza Anabel. Następny jest Zgrywus, który na wstępie chwali się, jaki to on tam nie jest, a potem, gdy zwraca się do Elli per "kochana", ta natychmiast go wyklucza. Kolejny jest Ray, który zakłada meduzę na głowę Rity, nie dość, że nie rozbawia nikogo, to jeszcze denerwuje swoją żonę. Nikt nie wygrał, więc nie ma zwycięzcy i, co za tym idzie, nowego klauna. Ricky'emu pozostaje już tylko jedno wyjście i płynie przeprosić Billy'ego. Na szczęście błazenek przestaje się gniewać i razem wracają na rafę. Żółwik oznajmia wszystkim, że ich ulubiony "rozweselacz" do nich wrócił. Wszyscy się cieszą z tego powodu i proszą o kawał. Billy próbuje coś wymyślić, ale nie udaje mu się, po czym zwraca się do Ricky'ego, że wcale nie musiał go przepraszać, gdyż nie umie opowiadać żartów. W tej chwili cała wioska przypomina mu jego kawały, dzięki temu błazenek odzyskuje pewność siebie i rozśmiesza wioskę swoim kolejnym dowcipem. Następnego dnia w szkole Pan Lucjusz prowadzi lekcje i, widząc, że Ricky się śmieje, każe mu opowiedzieć, czego się nauczył spędzając dzień z dorosłym. Żółwik oznajmia, że uświadomił sobie trzy rzeczy: nie wolno nikogo zbyt szybko oceniać, słowa także mogą ranić i że bycie rybą-klaunem jest super i, gdy dorośnie, także będzie opowiadał kawały. Cała klasa jest tym bardzo zainteresowana, a Pan Lucjusz śmieje się pod nosem.

Galeria

Poważne zadanie Błazenka
Aby zobaczyć całą galerię, kliknij tutaj.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.