FANDOM


Ojciec chrzestny (z fr. Le parrain)- czterdziesty siódmy odcinek pierwszego sezonu i serialu. 

Opis

Szef płynie na rafę razem ze swoimi murenami. Po drodze zdradza swoim podwładnym szczegóły planu. Atakują wioskę pod osłoną nocy, więc mieszkańcy są nieświadomi natarcia. W pewnym momencie Filip przypadkowo zrzuca kamienie i budzi Ellę. Murena pokazuje jej, aby była cicho, ale ta niespodziewanie zaczyna krzyczeć, czym ogłasza alarm. Szefu znowu zostaje wypędzony. Na wraku robi wyrzuty swoim podwładnym, że zawsze muszą coś sknocić. Nagle przypływa doń Leopold i prosi, aby zajął się jego dziećmi. Z początku nie zgadza się, ale potem orientuje się, że jego bratankowie mogą przydać mu się w podboju rafy, więc przystaje. Gdy Leopold odpływa, Szefu zwalnia Marco i Flipa, a Jacks staje się nianią małych koników morsich. Tymczasem czwórka przyjaciół płynie skorzystać z kąpieli w bąbelkach, jednak jest zajęta przez płaczące mureny. Ella pyta, co się stało, a oni odpowiadają, że Szefu ich wylał, bo teraz ma lepszą gwardię, swoich bratanków. Po tym czwórka głównych bohaterów obserwuje Szefa, jak tłumaczy swoim podopiecznym swój plan. Te przypominają mu, że nie musi im tak obrazowo tego opowidać i pytają, kiedy zaczną. Jacks każe im zwracać się grzeczniej do swojego ojca chrzestnego, ale jej zwierzchnik rzuca w nią kredą, gdyż jest kontent, że maluchy są takie zapalone do podboju rafy, po czym idzie z nimi ćwiczyć. Czwórka przyjaciół od razu domyśla się pomysłu Szefa. Małe koniki morskie są, nie dość, że są inteligentne, to jeszcze słodkie i nikt ich nie będzie o nic podejrzewał. Figo pociesza ich, że oni, na szczęście, o tym wiedzą i mogą ostrzec mieszkańców wioski. Niestety, gdy to robią, dorośli ich wyśmiewają. Dzieci nie zamierzają oddać wioski bez walki, w tym celu proszą o pomoc Filipa i Marco. Przekonują ich, że, jeśli Szefowi nie uda sie opanować rafy z pomocą jego "gwardii", zrozumie, że nie ma nikogo lepszego od swoich muren i odzyskają swoje posady. Bracia przystają. Tymczasem Szefu trenuje ze swoimi chrześniakami, a właściwie, to próbuje, bo one są bardziej zajęte dokuczaniem Jacks, niżeli tym, co on do nich mówi. Zmuszają tym ojca chrzestnego do wydarcia się na nich. Gdy się uspokajają, zaczynają narzekać, żę są głodne, a Szefu każe ich niani, by nakarmiła dzieci, ale część z nich wypomina, że nie chce jeść. Jacks udaje się je udobruchać, gdy obiecuje im, że, jak będą grzeczne, to Szefu opowie im bajkę. Obie strony dotrzymują obietnicy. Na drugi dzień mureny i czwórka przyjaciół obserwują, jak małe koniki morskie znowu trenują, głównie to, jak ogłuszyć Sammy'ego i ominąć kraba pilnującego spichlerza. Idzie im całkiem nieźle, co przyznaje Marco. Anabel śmieje się, że w ich wieku ciągle myślała o zabawie. Ta teza podsuwa Ricky'emu pomysł, mianowicie, płynie do Cezarego i podrzuca maluchom pluszowego misia. Podczas, gdy Szefu tłumaczy swoim chrześniakom plan, jeden z nich, zauważa zabawkę. Zaraz za nim, tradycyjnie, idzie cała rzesza, po czym maluchy zaczynają się spierać o misia. W końcu Jacks im go zabiera, a Szefu mówi, że misia otrzyma ten, kto był najbardziej posłuszny. Wtedy też, jedno z dzieci odpływa na bok obrażone, gdyż uważa, że to ono najbardziej zasługuje na tę zabawkę. Przypływa akurat do punktu obserwacyjnego muren i czwórki przyjaciół. Chce podnieść alarm, ale Filip je ucisza, niestety, nie na długo, gdyż malec odpływa i woła ojca chrzestnego. Na szczęście, cała szóstka w porę się wymyka. Wieczorem Szefu każe swoim podopiecznym iść spać, po czym mówi, że jutro będzie ich wielki dzień. Tymczasem cała szóstka przygotowuje się do bitwy. Następnego dnia maluchy nacierają na wioskę. Przy wejściu, mureny naciągają długi wodorost, czym wbijają Jacks w jedną ze skał. Reszta zrzuca sieć na napastników, ale to posunięcie bierze w łeb, gdyż chrześniaki Szefa przepływają przez oka. Anabel łapie maluchy, ale te robią maślane oczka, przez co ośmiorniczka rozczula się i je puszcza. Ella zauważa monetę i prosi mureny, by zatrzymały koniki morskie, po czym daje ów zabawkę jednemu z malców. Dzieci Leopolda zaczynają się bić o monetę, Szefu, nieudolnie próbując przywołać je do porządku, nie zauważa, że przypływają dorośli. Zrezygnowany, zarządza kapitulację i wycofanie się. Niesłysząca rozkazu Jacks, krzyczy, że jej zwierzchnik przejął lagunę, ale, gdy widzi, co zaszło i że jest otoczona, ucieka. Sammy dziękuje czwórce przyjaciół za uratowanie rafy. Tymczasem Szefu robi swoim chrześniakom reprymendę i nazywa ich bandą kijanek. Słysząc jego słowa i skargi od dzieci, Leopold, krzyczy do swojego kuzyna, że to był ostatni raz, kiedy zostawił mu swoje dzieci. Ich ojciec chrzestny się tym specjalnie nie przejmuje. Gdy Leopold i jego dzieci odpływają, przypływają Marco i Filip, a Szefu każe im wejść, bo właśnie wymyślił nowy plan podboju rafy, po czym zdradza go swoim murenom.

Galeria

Ojciec chrzestny
Aby zobaczyć całą galerię, kliknij tutaj.

Ciekawostki

  • Miś, którego przynosi Ricky przypomina pluszową zabawkę, która "atakowała" wioskę w odcinku Ogromnie zły potwór, tyle, że jest o wiele mniejszy.
  • Moment wszczęcia alarmu przez Ellę na początku odcinka uderzająco przypomina sytuację z filmu Indiana Jones i Ostatnia Krucjata.
    • Zwłaszcza, gdy ogląda się ten odcinek w wersji niemieckiej.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.