FANDOM


Latające żółwie (z fr. Tortue volante)- dwunasty odcinek pierwszego sezonu i serialu. 

Opis

Ricky i Ella bawią się na powierzchni. Tam obserwują, jak ludzie latają. Żółwinka domyśla się, że umożliwia im to "żagiel". Nagle zjawia się George i porywa dziewczynkę, a chłopiec, bez namysłu, łapie go za nogę. Po tym przylatuje Ringo i pyta kumpla czy się podzieli, a ten oznajmia, że on złapał żółwinkę i on ją będzie jadł. Tamten krzyczy, żeby nie był egoistą. Ella zaś prosi Ricky'ego o pomoc, więc ten gryzie George'a w nogę, przez co mewa upuszcza dziewczynkę, niestety, łapie ją Ringo. Żółwik ponownie gryzie George'a, a ten zrzuca go. Ella krzyczy za przyjacielem, który, na szczęście tylko obija się o liście, które wystrzelają go na drzewo. Rozzłoszczona dziewczynka dziubie Ringo w oko, przez co ten ją upuszcza. Żółwinka upada na piasek i próbuje uciec. Mewa łapie ją stopą, ale tamta sypie mu piasek do oczu i ucieka w trawę. Tymczasem Ricky zastanawia się, co z jego przyjaciółką, a patrząc w dół widzi tylko Ringo, obijającego się o drzewa. Mewie udaje się w końcu dojść do wody i wypłukać piasek spod powiek. Po tym przylatuje George i robi mu wyrzuty, że przez niego stracił obiad. Ringo broni się, że na wyspie są dwa żółwie i mogą się podzielić. Szczęśliwa Ella wnioskuje, że Ricky jest bezpieczny. Tymczasem Ringo proponuje współpracę. Zmartwiona Ella podsłuchuje ich. George ochrzania go za tupet, ale mimo wszystko przystaje i pyta o plan. Tamten rzecze, żeby wypatrywał dzieci z góry, a on poszuka na dole i przypilnuje, by nie uciekły do wody. George idzie przeprowadzić powietrzny rekonesans. Obserwująca ich Ella, wchodzi głębiej do trawy i zaczyna szukać Ricky'ego. Tymczasem on patrzy na ludzi i żałuje, że nie potrafi latać. Potem jednak zauważa mały liść i wpada na pomysł. W tym samym czasie Ella nawołuje go i szuka w zaroślach. Niestety, prawie wychodzi pod dziób Ringo, cofa się więc z powrotem. George zaś cały czas patroluje wyspę z góry. W tym samym czasie Ricky dochodzi do liścia, po czym zrywa go i zaczyna spadać. Potem jednak łapie wiatr i zaczyna szybować. Tymczasem Ella próbuje wejść do wody, chowając się pod liściem. Nagle nad nimi przelatuje Ricky. Ringo patrzy na niego zdziwiony, zaś żółwinka przypadkiem zdradza mu swoje położenie. Mewa zaczyna ją atakować. Ella chowa się do bambusa, a ptak wsadza tam głowę, próbując ją dosięgnąć. Tymczasem Ricky o mało co nie wpada na kamień. Gdy wychodzi bez szwanku, oddycha z ulgą i szybuje dalej. George zauważa go i dziwiąc się latającemu żółwiowi, zaczyna go gonić. W tym samym czasie Ringo próbuje wyjąć głowę z bambusa, podczas gdy Ellu udaje się stamtąd wydostać i schować w trawę. Przestraszona krzyczy do Ricky'ego, żeby uważał na goniącą go mewę. Na szczęście żółwik unika ciosu napastnika. Ella chce mu pomóc, po czym widzi, próbującego zdjąć bambusa z głowy, Ringo. Prosi go, żeby zabrał ją na górę. Tamten nie chce się zgodzić, ale żółwinka obiecuje, że w zamian za pomoc, uwolni go. Mewa niechętnie przystaje i informuje, że będzie musiała nim kierować, bo on niczego nie widzi. Po tym lecą, by ratować Ricky'ego, który ledwo unika ciosu George'a. Tamten wkurza się czy zachciało mu się latać i ponownie rusza za żółwikiem. Tymczasem Ella każe Ringo lecieć w lewo. Tamten, nie rozróżniając stron, ledwo unika zetknięcia się z drzewem i tłumaczy swoją przypadłość. Dziewczynka uczy go zatem gdzie jest prawo i każe tam lecieć. W tym samym czasie George chce złapać Ricky'ego, ale przeszkadzają mu Ella i Ringo. Chłopiec dziękuje jej, a ona obiecuje, że zaraz mu pomogą. George każe Ringo zdecydować się, po czyjej jest stronie. Tymczasem Ricky rozbija się i lądując na liściu, stwierdza, że ma lęk wysokości. Krzyczy do Elli, prosząc o pomoc. Tamta zauważa go i kieruje Ringo w prawo. Widzący wszystko George dziwi się, że tamten słucha się żółwia i pyta, co z niego za mewa, po czym dodaje, że zaraz zje obu jego przyjaciół. Ella odpiera, że się przeliczył, po czym odbija w lewo. Przelatując między drzewami, znajdują Ricky'ego. Ten chwali ja, że świetnie steruje mewą. Żółwinka przyznaje, że to wcale nie takie proste, bo "ten niemądry ptak" nie odróżnia stron. Tymczasem George opowiada Paul'owi o tym, że ich kumpel przeszedł na stronę ich obiadu. Tamten, mimo pretensji, że z początku chcieli podzielić się tylko między siebie, nie odmawia złapania żółwików. W tym samym czasie Ricky mówi Elli, że nie da rady wsiąść na Ringo, bo ma lęk wysokości. Ona każe mu spojrzeć jej w oczy, ale tamten zsuwa się z liścia. Na szczęście dziewczynka łapie przyjaciela i ledwo wciąga ją na grzbiet mewy, po czym każe ptakowi lecieć. Nagle Ricky zauważa, że koledzy Ringo ich gonią. Informuje o tym Ellę, która każe mewie lecieć szybciej. Tamten mówi, że nie może, więc dziewczynka ciągnie go za pióra, przez co ptak pikuje i leci bardzo nisko między drzewami. George i Paul dziwią się poziomowi jego lotu, po czym również zniżają swoje trajektorie. Żółwiki lecą prosto na skałę. Ella każe Ringo zawyżyć lot i ledwo unikają zderzenia. Paul i George zapatrują się na nich, a skałę zauważają za późno i rozbijają się na niej. Dzieci cieszą się, że udało im się uciec, zaś Ringo nieskromnie przyznaje, że zawsze wiedział, że jest szybszy od kolegów. Ella zachwyca się pięknym widokiem. Ricky przyznaje, że tak, ale prosi, żeby wylądowali. Ringo jedzie zadkiem po plaży, a żółwiki zjeżdżają po jego skrzydle. Ella zaczyna coś szeptać Ricky'emu na ucho. Mewa dopomina się pomocy w zdjęciu bambusa. Żółwinka mówi, że obietnica to obietnica, po czym razem z przyjacielem ciągnie ptaka za pióra w ogonie. Ringo zrywa się tak gwałtownie, że bambus wzlatuje wysoko w górę. Oślepiony słońcem pyta o położenie dziewczynki. Tamta kieruje nim tak, że jak tylko ten ich zauważa, obrywa bambusem w głowę. Ricky chwali jej pomysł, po czym wskakują do wody. Po tym żółwiki opowiadają o wszystkim przyjaciołom. Figo mysli, że latanie musi być fajne, a Ricky odpowiada, że tak, ale nie dka wszystkich, bo są tacy, którzy się boją. Anabel żałuje, że nigdy nie dowiedzą się, jak to jest latać. Ella jednak ma pomyśl i mówi im, by za nią płynęli. Po chwili cała trója lata, wystrzeliwana w górę ogonem Alberta. Figo woła do Ricky'ego, żeby się przyłączył, ale on odpowiada, że ma dość wrażem jak na jeden dzień i żeby sobie latali.

Cytaty

  • George: (do Ringo) Słuchasz się żółwia?! Co z ciebie za mewa, chłopie?!
  • George: (do Ringo) Ale ty masz tupet!
  • Ella: (do Ricky'ego o sterowaniu Ringo) Ale to wcale nie jest takie proste, bo ten niemądry ptak nie rozróżnia, gdzie jest lewo, a gdzie prawo. Ringo: Hej, może nic nie widzę, ale wszystko słyszę!

​Galeria

Latające żółwie
Aby zobaczyć całą galerię, kliknij tutaj.